|
Ciekawe fotki  Typowy polski hydraulik i ... |  ...szalony hydraulik |  Zestaw francuskiego hydraulika |  Ciekawy i "bezpieczny" pomysł |  Jedna z najbardziej pożądanych cech..PROSTOTA | Dowcipy Do szatni wpada brygadzista: - Kto tu k…a wczoraj pił?! Grobowa cisza, w pewnej chwili Zdzisiek się podnosi: - Po prawdzie, to ja trochę zachlałem - To się zbieraj k…a Zdzisiek, idziemy na klina. A reszta mi wyp…lać do roboty! Na ulicy zepsuł się hydrant i lała się z niego woda. Wezwano więc fachowca, który kluczem francuskim zakręcał zepsuty zawór. W tym samym czasie z przeciwnej strony ulicy nadchodzi pijaczek, mocno zataczając się na boki. Wreszcie podchodzi do fachowca i mówi: - Pppaaaannnniiiieeee, przestań pan kręcić tą ulica bo nie mogę utrzymać równowagi! Wieczór w parku... Chłopak czule szepcze dziewczynie do ucha: - Kochana, wypowiedz te słowa, które połączą nas na wieki. - Jestem w ciąży! Wynalazca prezentuje w Urzędzie Patentowym swój wynalazek - niewielkie pudełeczko z dziurką i mówi: - W ten otwór wkładamy twarz. W środku są dwie brzytwy, które błyskawicznie golą. - Ale przecież każdy ma inne rysy twarzy! - Tylko przy pierwszym goleniu! Teść chce wyrzucić teściową przez balkon. Sąsiad krzyczy: - Panie, zabijesz pan człowieka! - To odsuń się pan! W zimowy wieczór gajowy złapał w lesie złodzieja, który kradł ścięte drzewo. - Co, kradniemy drzewo? - Panie gajowy, ja tylko zbieram paszę dla królików! - Chcesz mi wmówić draniu, że króliki jedzą drewno? - Jeśli nie będą chciały jeść, to napalę nim w piecu... Deszcz meteorytów. Obserwują go zięć i teściowa. Zięć pomyślał życzenie. Teściowa nie zdążyła... Sprzedawczyni zachwala klientce bluzkę: - Ona jest taka mocna, że nie boi się żadnego prania! Ta bluzka po prostu śmieje się z proszków do prania. - Wiem, już kilka takich bluzek popękało mi ze śmiechu... Wpada młody na budowę zdyszany - Dlaczego znów się spóźniłeś do roboty?! – wrzeszczy majster Panie kierowniku dziś to wyjątkowa sprawa, zostałem ojcem - No to gratuluje! Syn czy córka? - Jeśli chodzi o to panie kierowniku, to będę dokładnie wiedział za 9 miesięcy Na budowie do majstra podchodzi dwóch robotników: - Właśnie podjęliśmy z Wieśkiem pewne zobowiązanie. Że nie będziemy chlać ani palić w robocie! - No to co k..wa będziecie cały dzień robić? Do firmy przyszedł hydraulik naprawić WC. Wszedł do sekretariatu i pyta: - No to gdzie jest ten sracz? Sekretarka nieśmiało odpowiada: - Szef jest właśnie na obiedzie. - Ale pani mnie źle zrozumiała - mam na myśli te dwa zera. - Zastępcy mają naradę. - Ale pani złota, ja się pytam, gdzie tu się g...o robi? - Aha, ... rachunkowość jest piętro wyżej... Egzamin z hydrauliki. Profesor czyta treść zadania: - Z rynny o średnicy 16 cm ścieka woda... Na to wstaje obcokrajowiec i mówi do profesora: - Panie profesorze, ja nic nie rozumieć. Z rynny ścieka, pies ścieka ?! Stary hydraulik bierze praktykanta na robotę. U gościa wybiło szambo, hydraulik nurkuje w tym szambie...po 2 min. wypływa i mówi do praktykanta: -Podaj klucz płaski 17! Po czym znowu nurkuje na kolejne 2 min. wypływa i mówi: -Podaj klucz płaski 14! Znowu nurkuje...w pewnym momencie zabulgotało całe szambo spłynęło z powrotem, hydraulik wyszedł z rowu cały uwalony w g...e i mówi do praktykanta: -No a ty się ucz, bo całe życie będziesz podawał klucze. -Dlaczego blondynka nie ma drzwi w łazience? -Żeby nikt jej nie podglądał w dziurce od klucza. -Dlaczego blondynka ma dookoła wanny rozwieszoną siatkę? -Żeby za daleko nie odpłynęła. Wpada hydraulik do lekarza i mówi: Panie doktorze mam problem z kolankiem. Lekarz dzwoni w środku nocy do hydraulika, bo woda zalała piwnicę jego willi. Hydraulik przybywa z ociąganiem. Staje na schodach, wrzuca do zalewającej piwnicę wody dwie uszczelki i mówi:. -Jeśli do jutra się nie poprawi, proszę zadzwonić! Mówi żona do męża: -Kochanie weź napraw ten kran w kuchni, strasznie z niego kapie!!! Mąż: - A co ja hydraulik jestem!!!!!!! Wraca mąż z pracy i widzi ze kran naprawiony i pyta się żony: -Kochanie widzę ze był juz hydraulik, to ile mu zapłaciłaś?????? Żona: -No wiesz kochanie ten hydraulik powiedział mi ze on to chce jako zapłatę albo żebym mu zaśpiewała jakąś piosenkę albo poszła z nim na "bara bara" Mąż: -No i zaśpiewałaś mu!!!!???? Żona: -A co ja piosenkarka jestem!!!!!!!!! Walę z grubej rury - powiedział hydraulik. Fryzjer strzygąc klienta zauważa: To śmieszne, niedawno goliłem faceta, który się nazywa Kowal a jest piekarzem. Albo pan, nazywa się Kucharski a jest pan piekarzem. - Co w tym dziwnego? - mówi klient - Pan jest fryzjerem a jest pan tępy.
|